Blog

Ile podobnych bzdur czytaliście ostatnio? Hasło wyskakuje gdy tylko zmienia się kartka w kalendarzu. Co za gadanie… I co nagle zjawi się matka chrzestna niczym w „Kopciuszku” i wyczaruje nowe lepsze życie? Niestety czas wierzenia w bajki mam już dawno za sobą. Księcia czytaj męża posiadam, tak między nami na białym rumaku nie podjechał pod wieżyczkę co by mnie uratować. Dlatego czytając kolejny raz te same slogany lekko się już denerwuje. Gdzie w tym wszystkim akceptacja? Gdzie te podstawy psychologii pozytywnego postrzegania siebie? A może ktoś tam usilnie kreuje nam nową lepszą rzeczywistość?

 Jeśli dążymy do zmiany, bo coś Nas uwiera to zawsze jest proces. Czasem bardzo długi i bolesny, ale nigdy nic się nie dzieje od tak, jak przy dotknięciu magiczną różdżką. Akceptacja, oj powiem Wam ciężki orzech do zgryzienia, przynajmniej w moim przypadku. Ale tak sobie myślę, że punktem wyjściowym jest po prostu szczerość, czas przestać się oszukiwać. Zdajesz sobie sprawę ze swoich słabości, minusów. I od Ciebie zależy czy, jak mówi moja nauczycielka jogi, chcesz nad tym popracować. Czytaj możesz popracować, to od Ciebie zależy jaki rodzaj pracy przed Tobą. Każdy ma swoje punkty słabości. Od nas samych zależy czy zechcemy się im przyjrzeć, z nimi zmierzyć. Przyznanie się do nich do już pewna akceptacja, tak taki, taka jestem, ale zawsze mogę spróbować zmniejszyć swój strach, lęk przed niewypowiedzianym. Może czas spojrzeć w lustro trochę oczami mojego księcia, trwa ze blisko 20 lat więc coś we mnie widzi, coś czego ja jeszcze nie dostrzegam, a może udaje mi się to zobaczyć tylko czasami… Wiecie, są takie dni kiedy makijaż wychodzi nieźle i jest ten mały błysk w oku i myśl choćby przelotnia, nie jest tak źle… Łapmy te chwilę, wtedy nawet znienawidzone przeze mnie zakupy idą lepiej coś przymierzysz leży jakby inaczej…i znowu ten uśmiech. Jest! udało się, kupiłam coś. U mnie zdarza się to naprawdę rzadko, a swego rodzaju wyprzedaże omijam szerokim łukiem, zawsze wtedy jest wyjście B. siadam do komputera i zamawiam on-line. Mamy teraz wiele możliwości, od Nas zależy czy je wykorzystamy i w jaki sposób. Zero waste – tak też się da. Można wyglądać całkiem fajnie. Sztuką jest zadbać o wnętrze, wtedy zawsze to co widzisz w lustrze jest milsze dla Twoich i nie tylko Twoich oczu…

P.S. Nie traktujcie moich słów jako profesjonalnych porad od tak, rozmawiam sobie z Wami jak zwykła Matka Polka, house menadżer czy jakoś tak…

K.B.

Zapraszam do sklepu z odzieżą używaną Milka – mamy szeroki asortyment i każdy znajdzie coś dla siebie. Oferujemy: odzież używana online, odzież używana dla kobiet, odzież używana dla mężczyzn, również odzież używana plus size. Rozbudowane filtry pomogą Ci znaleźć to, czego szukasz.

Wybierz kategorię: